czwartek, 24 lipca 2014

HAKURO - Moja pierwsza pędzlana miłość

Witam moje kochane! Długa przerwa musiała nastać abym znów się tu pojawiła, ale ogromne lenistwo mnie dopadło ostatnio. 
Dziś chciałabym pokazać wam moje pędzle, moje pierwsze ,,prawdziwe" pędzle:)
W mojej kosmetyczce znajdują się: 
  • Hakuro H70
  • Hakuro H80
  • Hakuro H77
  • Hakuro H85
  • Hakuro H60
  • Hakuro H24
  • Hakuro H50s
Zakupiłam je zimą w zestawie, na stronie cocolita.pl
Tutaj macie ten zestawik w sklepie --> http://cocolita.pl/hakuro_zestaw_7_pedzli_do_makijaz_.html

Jak dla laika kosmetycznego, który nie miał nigdy wcześniej doczynienia z pędzlami (oprócz tych aplikatorków i pędzelków dołączanych do cieni itp) jestem na prawde zadowolona. Długo sie namyślałam nad zakupem, głównie odstraszała mnie cena..wydac ponad 100 na pędzle do makijażu gdy nie jestem w tym taka dobra to mało rozsadny pomysł. Ale dzięki Bogu że je zakupiłąm:) Dzięki temu sposób wykonywania makijażu i sam makijaż zmienił się nie do poznania. 

Hakuro H50s

 służy do nakładania i rozprowadzania płynnego podkładu oraz kosmetyków mineralnych


Bardzo ale to bardzo lubię ten pędzel. Dał mi szansę zobaczyć nałożony podkład w innym świetle. Dzięki niemu podkład pięknie wtapia się w skórę, nie ma smug, ani plam. Używa się go przyjemnie,  
nie jest skomplikowany w obsłudze:)
Ma mięciutkie włosie, jest takie zbite i świetnie dociera w trudno dostępne miejsca takie jak skrzydełka nosa, okolice oczu. Mamy teraz lipiec, a ja swoje hakuro posiadam mniej więcej od grudnia, po wielu praniach ani jeden włosek mi z niego nie wypadł. Trafiła mi się dobra sztuka. Wykonanie pędzla wygląda na bardzo solidne, wszystko się ładnie trzyma nic się nie rusza, nie odkleja ,nie wypada. 
Wykonany jest z włosia syntetycznego więc nie będzie nam ,,zjadał" dużej ilości podkladu.

Użycie w moim wykonaniu: Delikatnie spryskuję pędzel wodą z takiego plastikowej buteleczki  z atomizerem, następnie podkład wyciskam na nadgarstek, delikatnie zamaczam płaską końcówkę w podkładzie i stempluje na twarzy, raz przy razie delikatnie i precyzyjnie. Używanie tego pędzla jest także ekonomiczne, jeżeli chodzi o zużycie podkładu - dzięki niemu zużywamy go mniej. 

Podsumowanie: wielkie TAK dla Hakuro H50s! 

 Hakuro H24 

do nakładania różu oraz bronzera

Pędzelek Hakuro H24 wykonany z syntetycznego włosia, które jest bardzo mięciutkie i delikatne. Liczyłam na to , że ten pędzel w rzeczywistości będzie troszke większy. Mimo to lubie go, bo jest może bardziej precyzyjny? Używam go do nakładania bronzera i różu. Jak dla mnie, laika sprawuje się dobrze. Fajne jest to skośne ścięcie, idealnie dopasowuje sie do kości policzkowych. Tak jak w przypadku H50s wykonanie jest porzadne, po wielu praniach włosie na swoim miejscu. Kosmetyki nabiera się nim dobrze, ale oczywiście radzę strzepywać nadmiar kosmetyku przed machaniem pędzlem po twarzy ;)

Podsumowanie: dla Hakuro H24 również daje TAK!

 

Hakuro H70 Hakuro H80 Hakuro H77 Hakuro H85 Hakuro H60
 

 
 

Hakuro H70

Pędzel do nakładania cieni na powiekę 

Wykonany w 100% z naturalnego, antyalergicznego włosia dobrze sprawdza się do aplikacji cieni prasowanych oraz sypkich. Podobno dobrze sprawuję się takze przy nakładaniu cieni na mokro, ale ja tego nie praktykowałam więc nie wiem;) Włosie pędzelka przycięte jest na półokrągło, jest bardzo miłe i delikatne. Dobrze nabiera się nim cień, ładnie wklepuje w powiekę. Chociaż z mojej  praktyki cięzko jest nim nałożyć cienie ze sleeka, ale te cienie udaje mi sie tylko nałożyć aplikatorem dołączonym do paletki. Staranne wykonanie, żaden włosem mi nie wyleciał, ogólnie jestem z niego bardzo zadowolona.


Hakuro H80

Pędzelek do precyzyjnej aplikacji cieni w wewnętrznych i zewnętrznych kącikach oczu

Co do wielkości tej kuleczki też miałam obawy przed zakupem, bałam się że będzie zbyt duża. No i  obawy się sprawdziły.. jest ciut za duża, byłam  pewna, że będzie parę mm mniejsza, bardziej precyzyjna. Wielkość wielkością, ale i tak jestem z tego pędzelka zadowolona, bo świetnie rozjaśnia wewnętrzny kącik, świetnie rozciera kredkę, nadaje się do dolnej powieki( z mała trudnością ze względu na wielkość ale się nadaje) Pędzel wykonany w 100% z naturalnego, miękkiego i niezwykle sprężystego włosia. I tutaj muszę przyznać, że po kilku praniach ze 2 czy 3 włoski wyleciały. Troszeczkę się też ,,rozciapiżył" ale dosłownie troszeczkę. Bardzo go lubię i codziennie używam.

 

 Hakuro H77

do rozcierania granic pomiędzy cieniami do powiek  

Zdecydowanie mój ulubieniec! Nie wiedziałam co to znaczy roztarty cień dopóki nie użyłam tego pędzla. Bez niego nie wyobrażam sobie wykonania makijażu oczu. Świetny pędzelek wykonany w 100% z naturalnego włosia, które jest mięciutkie i delikatne. Niestety, używam go dość namiętnie i troszeczkę mi sie zużył..rozciapiżył lekko ale cóż to normalne przy codziennym stosowaniu. Po praniu też wypadnie mu z 1 czy 2 włoski. Ale ja nie mam mu nic do zarzucenia. Fajnie się go używa, fajnie nakłada i rozciera cienie. Jak dla mnie wielkie TAK!

 

  Hakuro H85 

do malowania precyzyjnej kreski oraz modelowania brwi

Powiem tak: do malowania i uzupełniania brwi jak najbardziej, ale do rysowania kreski? nigdy.. próbowałam ale mi nie wychodziło setki razy.. ja jednak wole bardziej precyzyjne pędzelki do kresek. Super sprawdził się u mnie w przypadku uzupełniania brwi i w przypadku rysowania leciutkiej kreski ale cieniem nie eyelinerem! Lubię go, jest miły i taki zwarty. Jest wykonany z syntetycznego włosia.


Hakuro H60

Pędzel do nakładania płynnego lub kremowego korektora

Hmm gdybym kupowała pędzle pojedynczo, to ten raczej by się w mojej kosmetyczce nie znalazł. Nie używam korektora często, a jak już używam to nakładam go palcami jakoś tak mi bardziej odpowiada. Ostatnio odkryłam jego nowe zastosowanie w moim makijażu, mianowicie gdy rysuję biała kredka kreskę pod łukiem brwiowym ma on za zadanie tą kreskę ładnie rozetrzeć puki co daje rade;) Pędzelek wykonany jest z syntetycznego włosia, więc nie powinien wchłaniać kosmetyku. Wykonanie jak w przypadku reszty bardzo porządne. Po wielu praniach wygląd i skład włosia ten sam. Tak ogólnie nie pajam miłością do tego pędzla ale nie jest zły;)

 

 

 To moja pierwsza kolekcja pędzli, powoli zbieram na inne pędzle także innych marek.  

Obecnie czaję się na : Hakuro H66 

 Żródło: http://mintishop.pl/pol_pl_Hakuro-H66-pedzel-do-rozcierania-cieni-NOWOSC-1182_2.jpg

Może któraś z was go ma? Chciałaby go polecić bądź nie??   A co sądzicie o pedzlach Hakuro? Czekam na wasze opinie;) Pozdrawiam Gorąco!

SweetRose


2 komentarze:

  1. Zdecydowanie przydałby mi się Hakuro H77 :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak najbardziej polecam;) cena też nie jest zbyt wygórowana warto spróbować;)

    OdpowiedzUsuń